Pomimo twierdzenia prezydenta Donalda Trumpa, że Stany Zjednoczone mają „całkowitą kontrolę" nad Cieśniną Ormuz, irańskie wojsko weszło na pokład i zatrzymało dwa kontenerowce, które próbowały przepłynąć przez ten szlak morski. W niedzielę Teheran ogłosił zwycięstwo nad tym, co nazwał „piractwem morskim ze strony amerykańskich sił terrorystycznych" – podał The Wall Street Journal.
Dwa statki – MSC Francesca i Epaminondas – zostały w ostatnią środę przejęte przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), donoszą źródła. IRGC potwierdził incydent w niedzielę.

Oba statki są zarządzane przez Mediterranean Shipping Company (MSC), największą na świecie firmę żeglugową obsługującą kontenery. Choć siedziba MSC znajduje się w Szwajcarii, Teheran bez żadnych dowodów twierdził, że statki były „własnością izraelską", i oświadczył, że operacja została przeprowadzona „w odpowiedzi na to, co nazwał 'piractwem morskim ze strony amerykańskich sił terrorystycznych'" – podał Journal.
Oba statki zostały skierowane do portu Bandar Abbas, największego irańskiego portu kontenerowego położonego wzdłuż Cieśniny Ormuz – podał Fox News.
„IRGC ostrzegł również USA i ich sojuszników przed dalszymi działaniami militarnymi, obiecując zdecydowaną odpowiedź i potwierdzając kontrolę Iranu nad Cieśniną Ormuz" – czytamy w raporcie Journal.

