Członkowie rodzin ofiar pozasądowych zabójstw podczas kampanii Wojny z Narkotykami administracji Duterte zbierają się, aby oglądać transmisję na żywo z MiędzynarodowegoCzłonkowie rodzin ofiar pozasądowych zabójstw podczas kampanii Wojny z Narkotykami administracji Duterte zbierają się, aby oglądać transmisję na żywo z Międzynarodowego

Ronald 'Bato' dela Rosa, najbardziej lojalny żołnierz Rodrigo Duterte

2026/05/17 11:00
13 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com

Kiedy Ronald „Bato" dela Rosa mówi o swojej lojalności i przywiązaniu do „największego przywódcy na Ziemi", Rodrigo Duterte, niemal zawsze czyni to w superlatywach. 

Na kilka dni przed wyborami prezydenckimi w 2016 roku ówczesny główny superintendent Dela Rosa obiecał, że „zmiażdży" tych, którzy planowali „oszukiwać… i manipulować" wyborami 9 maja 2016 roku. Za to odwołano go ze stanowiska — tylko po to, by wrócił jako szef policji w lipcu 2016 roku, gdy Duterte rozpoczął swoją kadencję prezydencką. 

W sierpniu 2016 roku, gdy liczba ofiar śmiertelnych wojny z narkotykami stale rosła, a krytyka się nasilała, powiedział dziennikarzom, że jest „urzędnikiem z jajami" i przysiągł, że operacje policyjne — będące obecnie przedmiotem zarzutu o zbrodnie przeciwko ludzkości przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym (MTK) — wytrzymają wszelką kontrolę. 

„Jeśli będzie mnie to kosztować życie, jestem gotów to przyjąć" — powiedział wówczas Dela Rosa. 

Lata później, w 2021 roku, gdy MTK zatwierdził wszczęcie dochodzenia w sprawie złożonej przeciwko Duterte w związku z wojną z narkotykami, Dela Rosa powiedział, że „wolałby być sądzony, skazany, a nawet powieszony przed filipińskim sądem". 

Następnie w marcu 2025 roku, gdy Duterte został aresztowany i niemal natychmiast przetransportowany do Hagi, gdzie oczekuje teraz na proces, Dela Rosa powiedział, że nie chce, by „jego rodzina cierpiała z powodu policjantów szukających oznak życia". 

„Jestem gotowy dołączyć do staruszka, mając nadzieję, że pozwolą mi się nim opiekować" — powiedział, nawiązując do byłego prezydenta Filipin i burmistrza Davao City. Od tamtej pory najwyraźniej zmienił zdanie, twierdząc, że zasady MTK oznaczają, iż współosadzeni mogą nawet się nie widywać.

Must Read

Nakaz MTK szczegółowo opisuje rolę Bato dela Rosy w wojnie z narkotykami

Ponad rok później, po sześciu miesiącach nieobecności w izbie wyższej, senator Ronald Marapon dela Rosa pojawił się na posiedzeniu plenarnym 11 maja, dysząc i sapiąc, pokazując to, co twierdził, że są obrażeniami spowodowanymi przez coś, czego kiedyś obiecał nie robić: ucieczkę przed urzędnikami próbującymi doręczyć nakaz MTK.

Następnie okopał się w budynku Senatu, gdzie obiecano mu ochronę przez izbę wyższą zdominowaną przez jego sojuszników, dzięki „tradycji" zakazującej aresztowań podczas trwania sesji. 

We wczesnych godzinach rannych 14 maja, zaledwie kilka godzin po strzelaninie między Krajowym Biurem Śledczym (NBI) a siłami bezpieczeństwa Senatu dowodzonymi przez jego kolegę z akademii, Dela Rosa został wyprowadzony z budynku Senatu, rzekomo pojazdem bliskiego sojusznika i przyjaciela, senatora Robina Padilli. 

Jego dokładna lokalizacja, do dnia dzisiejszego, nie jest znana opinii publicznej.   

Dela Rosa — droga do władzy

Dela Rosa i Duterte po raz pierwszy spotkali się w 1986 roku. 

„Bato", jak jest powszechniej znany, był świeżym absolwentem Filipińskiej Akademii Wojskowej (PMA) i nowym członkiem rozwiązanej już Filipińskiej Żandarmerii. Duterte właśnie został mianowany wiceburmistrzem Davao City po rewolucji, która obaliła dyktatora. 

Trzydzieści sześć lat później, w 2022 roku, syn i imiennik dyktatora-prezydenta zdobył prezydenturę — w części dzięki koalicji z córką Duterte, obecną wiceprezydent Sarą Duterte. 

Poparcie Dela Rosy dla Marcosa i Duterte — oboje dzieci niesławnych silnych ludzi — było bezsprzeczne. Były szef policji pełnił rolę zastępcy kampanijnego młodszego Duterte, a nawet kilkakrotnie pojawiał się na scenie z Marcosem.

To nie było żadnym zaskoczeniem.

W końcu kariera polityczna Dela Rosy była dotychczas albo pod wpływem, albo wręcz zdecydowana przez samego Rodrigo Duterte. Po przejściu na emeryturę ze służby policyjnej w 2018 roku i krótkim epizodzie jako Dyrektor Generalny Biura ds. Poprawczych, Dela Rosa początkowo planował ubiegać się o stanowisko gubernatora w swojej rodzinnej prowincji Davao del Sur, zgodnie z instrukcjami nikogo innego, jak Rodrigo Duterte. 

Dela Rosa otwarcie mówił, że jego plany dotyczące wyborów w 2019 roku ostatecznie zależą od Duterte. Ostatecznie kandydował na senatora i zajął 5. miejsce w wyborach — jeden z zaledwie dwóch w pierwszej szóstce, którzy nie wywodzili się z dynastii politycznej. Bong Go, wieloletni adiutant Duterte, zajął trzecie miejsce. 

Zwycięstwo tandemu Marcos-Duterte w 2022 roku było jasne od pierwszego dnia. 

Sojusz najpotężniejszych i najbardziej niesławnych politycznych potentów kraju sygnalizował również, że ani Duterte, ani jego porucznicy z wojny z narkotykami nie będą musieli stanąć przed MTK w najbliższym czasie — aż do momentu, gdy musieli.

Ale to wybiegamy za daleko w przyszłość. 

Bato — twarz wojny z narkotykami

Dela Rosa potrafi niemal wskazać moment, w którym przestał być kolejnym jednogwiazdkowym urzędnikiem w Camp Crame, a stał się magnesem na selfie, którym jest i nadal będzie. W połowie maja 2016 roku, sześć tygodni przed złożeniem przysięgi przez Duterte, zarówno nieznajomi, jak i znajomi zatrzymywali ówczesnego generała jednogwiazdkowego, by zrobić sobie selfie lub przywitać się. 

W dość ciasnym i niepozornym biurze w kwaterze głównej Filipińskiej Policji Narodowej (PNP) w Camp Crame, Dela Rosa rozmyślał o swojej nowo odkrytej sławie, do której szybko się przyzwyczaił. 

Dela Rosa nigdy nie stronił od kamer ani od jakiejkolwiek formy uwagi, nawet gdy działało to na jego niekorzyść i nawet gdy mówił same złe rzeczy. 

SZEF PNP. Ronald dela Rosa, ówczesny szef PNP, przemawia do ówczesnego prezydenta Rodrigo Duterte podczas konferencji prasowej, która nastąpiła po wspólnej konferencji dowodzenia AFP i PNP w styczniu 2027 roku.

W sierpniu 2016 roku, podczas wizyty w obozie policyjnym w Bacolod City, Dela Rosa zachęcał tłum uzależnionych od narkotyków i handlarzy — wszyscy poddali się policji — do podpalania domów baronów narkotykowych i „okazania im swojego gniewu". 

Następnego ranka Dela Rosa i jego delegacja — personel ochrony, czołowi urzędnicy z Camp Crame i mediatorzy z Manili, którzy towarzyszyli mu w tej podróży — wsiedli na statek komisji do Iloilo, drugi etap jego tournée po Zachodnim Visayas (Bacolod należy teraz do Regionu Wyspy Negros). 

W połowie podróży poczułem zdecydowane klepnięcie w ramię. To był Dyrektor Generalny Ronald dela Rosa, kucający tuż obok mnie. 

„Jestem obrzucany błotem w internecie… z powodu twojego artykułu" — powiedział rzeczowym tonem. Nawiązywał do artykułu z poprzedniego dnia, zatytułowanego bez cienia inwencji: „Dela Rosa do baronów narkotykowych: Palcie ich domy, okazujcie swój gniew". 

Zawahałem się i zastanawiałem, co powiedzieć. „Ale to pan właśnie powiedział, prawda, panie?"

„Tak" — odpowiedział Dela Rosa, nie mrugając okiem. 

Nie pozwolił, by cisza trwała zbyt długo, zanim zapytał, czy powinien przeprosić za to, co powiedział w przypływie emocji. Powiedziałem mu, że może powinien, ale że to wszystko zależy od niego. 

W wywiadzie przeprowadzonym z zaskoczenia późniejszego dnia przeprosił za zachęcanie do podpalenia. 

Incydent w Bacolod jest cytowany w publicznej, mniej ocenzurowanej wersji wstępnego pisma Prokuratury złożonego do MTK: „Podobnie, w przemówieniu do osób uzależnionych od narkotyków, które przyznały się do uzależnienia, miesiąc po mianowaniu na stanowisko Szefa PNP, DELA ROSA nakazał tłumowi zabijać baronów narkotykowych i palić ich domy za to, że uzależnili ich od shabu (metamfetaminy)". 

Tak właśnie wyglądało relacjonowanie Dela Rosy jako szefa PNP i głównego wykonawcy wojny z narkotykami: obfite dawki niepoważności nawet wtedy, gdy pytasz o kwestie bezpieczeństwa narodowego czy krwawą wojnę z narkotykami. 

Dela Rosa był na pierwszym planie, w centrum uwagi, a czasem dosłownie twarzą sił policyjnych i prowadzonej przez nie wojny z narkotykami. Oficjalnie przydomek „Bato" pochodzi od barangay w Davao del Sur, z którego pochodzi. 

Może to być również dlatego, że jest i już był zbudowany jak skała. To również wizerunek, który Dela Rosa najwyraźniej stworzył — twardo mówiący, niefiltrowany i stabilny, a zarazem będący najbardziej niepoważną osobą w pomieszczeniu. 

Na sali plenarnej Senatu 11 maja reporter zapytał, dlaczego pojawił się po miesiącach ukrywania się. „Kung hindi ako pumapasok hinahanap 'nyo ako, ngayong pumapasok ako tatanungin 'nyo ako bakit ako pumapasok?" — odciął się rozgniewany Dela Rosa. 

(Jeśli nie przychodzę do pracy, szukacie mnie. Teraz, gdy przychodzę do pracy, pytacie, dlaczego tu jestem?) 

Tak samo było podczas jego kadencji jako szef PNP. Podczas wielu przypadkowych wywiadów i konferencji prasowych, którym dawał się poddać, reporterzy naciskali, często więcej niż raz, tylko po to, by uzyskać bezpośrednią odpowiedź. To były jego ulubione narzędzia, gdy pytano go o trudne kwestie — powiedzieć żart, podnieść głos lub zanucić fragment piosenki. 

Apel do kawalerzystów 

Zgodnie z prawdziwym stylem Dela Rosy, jego krótkotrwały trzydniowy powrót do mainstreamu zakończył się dniem pełnym skrajności — zaskakującym, emocjonalnym wykonaniem hymnu Filipińskiej Akademii Wojskowej (PMA) rano i dramatyczną strzelaninę wewnątrz Senatu wieczorem.

Pierwsze wydarzenie jest komiczne na powierzchni, ale to coś, co zaniepokoiło wielu członków służb mundurowych i dawnych kolegów z alma mater byłego szefa policji. 

After ako nagserbisyo nang tapat dito sa ating bansa for how many years, buong puso ko ay dinedicate ko sa serbisyo… Pagkatapos nito, ito ang mangyayari sa akin? Very discouraging, but still I will not surrender" — powiedział Dela Rosa w wywiadzie w programie Unang Hirit stacji GMA rano 13 maja. 

(Po tym, jak przez tyle lat wiernie służyłem temu krajowi, po tym, jak oddałem całe serce służbie… po tym wszystkim, to ma mi się przydarzyć?) 

Następnie zaapelował do swoich kolegów kawalerzystów lub absolwentów PMA, żołnierzy, policjantów lub personelu służb zbrojnych o „wsparcie".  

Ako'y umaapela sa inyo na sana suportahan 'nyo ako. I would like to dedicate to you a very famous line sa Philippine Military Academy (PMA) hymn, may isang linya diyan na 'yung puso natin ay talagang nandiyan, ang lahat ng ating courage, integrity, and loyalty, and it goes this way," — powiedział Dela Rosa, po czym zaczął śpiewać. 

(Apeluję o wasze wsparcie. Chciałbym zadedykować wam bardzo znany wers z hymnu Filipińskiej Akademii Wojskowej — jest tam wers, który rezonuje w naszych sercach, bo mówi o naszej odwadze, prawości i lojalności.) 

Wybrane przez niego wersety hymnu brzmiały: „When bells for us are rung. And our last taps is sung. Let generations see. Our country free. Oh lead to righteous way. Those solid ranks of gray. Thy virtues to display. Academy oh hail to thee."

Kamera powoli oddalała się od śpiewającego Dela Rosy, niemal jak scena wyjęta żywcem z serialu komediowego. 

Ale wśród niektórych absolwentów PMA nie było to wcale śmieszne.

Must Read

Marcos mówi absolwentom PMA, że ich lojalność należy do Konstytucji, nie do polityki

W pewnych kręgach pojawiły się obawy — w końcu Dela Rosa w jednym oddechu przywoływał obronę suwerenności, nacjonalizm i historię walki kraju z zagranicznymi najeźdźcami. 

Przewodniczący Stowarzyszenia Absolwentów PMA (PMAAI) Ricardo David niemal natychmiast wydał oświadczenie wzywające członków „do zachowania jedności, spokoju, rozwagi i bezpartyjności w obliczu trwających publicznych dyskusji dotyczących kolegi Kawalerzysty, senatora Ronalda dela Rosy". 

Wśród absolwentów, w tym tych wciąż w czynnej służbie, pojawiły się obawy, że mały występ wokalny Dela Rosy był sygnałem dla pewnych środowisk w PMA, wojsku i policji, których lojalność wobec byłego prezydenta, a co za tym idzie wobec Dela Rosy, mogłaby przeważyć nad ich rzeczywistym obowiązkiem służby. 

Lojalność i braterstwo mają ogromne znaczenie, szczególnie w środowisku PMA.

Żart lub prawda, w zależności od tego, z kim rozmawiasz, polega na tym, że więzi mogą przekraczać krew lub rodzinę. W końcu są to więzi powstałe podczas trudnych lat akademii i jeszcze trudniejszych lat służby w Siłach Zbrojnych Filipin lub PNP, niezależnie od tego, czy jest to czas spędzony na linii frontu, czy lata spędzone na nawigowaniu w polityce służby. 

To lojalność, która przynosi dywidendy. Kiedy został wybrany na szefa PNP, Dela Rosa zabrał ze sobą mistahów z PMA 1986, a także oficerów i personel, starych i nowych, z Davao.  

Działało to w obie strony — podczas gdy PMA '86 szybko awansowało w szeregach PNP (w niektórych przypadkach wyprzedzając oficerów z klas PMA z lat 82, 83, 84 i 85), oznaczało to również, że Dela Rosa był w stanie szybko otoczyć się oficerami i adiutantami, co do których był pewien, że będą go wspierać. Wielu z nich było kluczowymi postaciami w wojnie z narkotykami.

Dwóch z tych wymienionych jako współsprawcy w sprawie MTK przeciwko Duterte to jego mistahowie: byli czołowi policjanci Oscar Albayalde i nieżyjący już Camilo Cascolan. 

Wpływy sięgają lat po przejściu na emeryturę. Pełniący obowiązki sierżanta-at-arms Senatu to Mao Aplasca, emerytowany generał, który wstąpił do akademii w tym samym roku co Dela Rosa, ale ukończył ją rok później. 

To Dela Rosa zgłosił kandydaturę Aplascy, gdy po raz pierwszy objął stanowisko ds. bezpieczeństwa Senatu w lipcu 2025 roku i ponownie w maju 2026 roku, po jego powrocie. 

Podczas rozmowy z Unang Hirit, Dela Rosa subtelnie demonstrował swoją popularność w służbach mundurowych. Powiedział, że w miesiącach ukrywania się nie było potrzeby zakładania przebrania. „'Pag ako'y dumadaan sa checkpoint ng pulis or sundalo, 'pag open ko sa window ng aking bintana, magsasaludo man ang pulis or sundalo. Sabihan ka pa: 'Ingat ka sir, nasa likuran mo kami'" — powiedział. 

(Kiedy przejeżdżam przez posterunki policji lub wojska, salutują, gdy otwieram okno. Czasami mówią mi: „Dbaj o siebie, sir, mamy pana za plecami".) 

Być może nie ma powodów, by wątpić w popularność Dela Rosy wśród służb mundurowych czy ogółu społeczeństwa. W 2025 roku poprawił swój wynik z 2019 roku, zajmując trzecie miejsce w wyścigu senatorskim, który rozegrał się w tle dramatycznego aresztowania Rodrigo Duterte w marcu. 

Przeprawianie się przez mosty

Od powrotu po miesiącach ukrywania się, Dela Rosa próbował przejść od nonszalancji do pozorów rozwagi. Czy wynika to z pogodzenia się z rolą outsidera, czy też jest nową strategią dążącą do zwycięstwa — to pytanie pozostaje bez odpowiedzi, zwłaszcza teraz, gdy znowu się ukrywa.

W wywiadach Dela Rosa lub jego prawnicy mówili różne rzeczy — że nakaz MTK powinien lub nie może być egzekwowany, i że wyczerpią wszelkie środki prawne, ponieważ senator jest jak najbardziej gotowy stawić czoła zarzutom, o ile postępowanie toczyłoby się przed filipińskim sądem.

Jednak Dela Rosa jest też nieprecyzyjny co do tego, czy poddałby się, gdyby miejscowy sąd wystawił przeciwko niemu nakaz. „Przeprawię się przez most, gdy do niego dotrzemy… ang masasabi ko (co mogę powiedzieć), wyczerpię wszystkie dostępne środki prawne" — powiedział GMA.

Przez cały czas swojej kadencji jako szef policji i do dnia dzisiejszego, Dela Rosa nieugięcie broni konieczności prowadzenia wojny z narkotykami, sposobu jej realizacji i swojej roli w niej.

„To ich punkt widzenia. My point, naman [is], ikaw ba, do you think may napatay akong tao sa EJK [extra-judicial killings]? Do you think meron akong inutusan na patayin mo 'yan [Czy myślisz, że zabiłem kogoś poprzez EJK? Czy myślisz, że komuś nakazałem zabić]?" — odciął się Dela Rosa, zapytany o podstawy MTK do wydania nakazu przeciwko niemu.

Must Read

Kierując sprawę do procesu, MTK odnotowuje dowody na fałszywe przypadki „nanlaban" i „widmowych" pracowników DDS

Następnie upierał się, że policjanci zabijali tylko wtedy, gdy ich własne życie było zagrożone, że nadużycia nie były tolerowane i że przeprowadzano dochodzenia.

Tylko garstka spraw, w których policjantów uznano za winnych zabójstwa w imię wojny z narkotykami, trafiła do filipińskich sądów. Wyroki skazujące są jeszcze rzadsze.

Były rząd Duterte wymienia co najmniej 6 252 osoby, które zginęły w policyjnych operacjach przeciwko nielegalnym narkotykom do 31 maja 2022 roku. Organizacje praw człowieka szacują, że liczba ta zbliża się do 30 000, obejmując domniemane zabójstwa w stylu samosądów powiązane z wojną z narkotykami.

Po całej ucieczce, wywiadach i śpiewaniu hymnu PMA, przekonanie Dela Rosy wydaje się wciąż takie samo: że wojna z narkotykami była słuszna, że działał w dobrej wierze i że jego lojalność zawsze była skierowana ku krajowi, a także — oczywiście — zgodnie z jego własnym postem na Facebooku z 2016 roku — ku „największemu przywódcy na Ziemi, burmistrzowi [Rodrigo Roa Duterte]". – Rappler.com

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

No Chart Skills? Still Profit

No Chart Skills? Still ProfitNo Chart Skills? Still Profit

Copy top traders in 3s with auto trading!