Kiedy kupujący i sprzedający domy w Rochester w stanie Minnesota słyszą ofertę zatrudnienia dużego zespołu nieruchomości, obietnica jest prosta: więcej agentów, większy zasięg, większa dostępność. Jednak według lokalnego pośrednika w obrocie nieruchomościami Alexa Mayera rzeczywistość często nie spełnia tej obietnicy. Mayer, który prowadzi stronę rochesterareahomesbyalex.com i ma dziesięcioletnie doświadczenie na rynku, twierdzi, że model zespołowy może prowadzić do fałszywego przedstawiania liczby transakcji i braku ciągłości obsługi klientów.
Mayer wskazuje na praktykę, którą nazywa „Transaction Stuffing" (upychaniem transakcji), gdzie sprzedaż całego zespołu, w tym młodszych agentów z minimalną liczbą transakcji, jest przypisywana jednemu głównemu agentowi. To zawyża postrzeganie doświadczenia. „Żaden solowy agent nie realizuje 150 do 200 transakcji rocznie samodzielnie" – mówi Mayer. „Kiedy widzisz takie liczby, ktoś prawdopodobnie sumuje sprzedaż innych agentów, aby zwiększyć postrzeganie swoich rzeczywistych transakcji." Według Krajowego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami (National Association of Realtors) przeciętny agent realizuje 3,92 transakcji rocznie, a jedynie 3% agentów obsługuje 45% rynku. W zespole 10-osobowym oznacza to, że tylko jeden lub dwóch agentów to prawdziwi producenci, a pozostali to nowsi agenci zasilani leadami.
Praktyczną konsekwencją dla klientów jest to, że często nie współpracują z głównym agentem, którego – jak sądzili – zatrudnili. „Najlepiej zarabiający agent w zespole prawdopodobnie nie będzie pracował z osobami, które właśnie go znalazły w internecie" – wyjaśnia Mayer. Zamiast tego klienci są przekazywani młodszym agentom, którzy potrzebują pracy. Nawet jeśli klient pracuje z głównym agentem, ten agent zarządza jednocześnie zespołem, obsługuje wiele transakcji i zajmuje się zadaniami administracyjnymi, co rozprasza jego uwagę.
Biorąc pod uwagę, że około 30% transakcji na rynku nieruchomości napotyka problemy, takie jak trudności z finansowaniem lub spory dotyczące inspekcji, posiadanie jednego punktu kontaktowego jest kluczowe. „Jeśli za każdym razem rozmawiasz z inną osobą, zaczynasz od nowa" – mówi Mayer. „W transakcji, która jest już pod presją, może to decydować o tym, czy sprawy będą się toczyć, czy się posypią."
„Model Bezpośredniej Reprezentacji" Mayera ma na celu wyeliminowanie tych pułapek. Nie kupuje on leadów od dużych platform ani nie prowadzi kampanii prospectingowych. Zamiast tego większość klientów pochodzi z poleceń lub jego treści online, co pozwala zaoszczędzić czas na obsługę istniejących klientów. W pełni licencjonowany asystent z 20-letnim doświadczeniem zajmuje się dokumentacją back-end, dzięki czemu Mayer może skupić się na potrzebach klientów. „To, co oferuję, to to, co zespoły twierdzą, że oferują: marketing, systemy, wsparcie. Ale gdy coś się pojawi, osoba odbierająca telefon to osoba, która zna daną transakcję" – mówi.
Aby dowiedzieć się więcej o podejściu Mayera, odwiedź jego stronę profilową pod adresem rochesterareahomesbyalex.com/meet-alex-mayer. Mayer jest 4-krotnym laureatem nagrody Najlepszego Agenta Nieruchomości w Rochester MN i posiada ponad 300 recenzji z pięcioma gwiazdkami. Niniejszy artykuł opiera się na informacjach dostarczonych przez wymienione powyżej źródło eksperckie i służy wyłącznie celom informacyjnym.
Ta informacja prasowa opierała się na treściach rozpowszechnianych przez Keycrew.co. Rejestracja, weryfikacja i wzbogacanie w technologii Blockchain zapewnione przez NewsRamp
. Źródłowy URL tego komunikatu prasowego to Rochester Realtor Challenges Team-Based Real Estate Model, Advocates for Direct Client Representation.
Wpis Rochester Realtor Challenges Team-Based Real Estate Model, Advocates for Direct Client Representation pojawił się najpierw na citybuzz.


