Andrew Warburton jest Dyrektorem Handlowym w Benchmaster, jednym z największych brytyjskich producentów stołów roboczych na zamówienie. W tym wywiadzie dla TechBullion Andrew dzieli się spostrzeżeniami na temat tego, dlaczego „Made in Britain" wciąż ma znaczenie w 2026 roku – od zmieniających się priorytetów kupujących i odporności łańcucha dostaw po rosnące zapotrzebowanie na przemysłowe wyposażenie na zamówienie. W miarę jak firmy coraz bardziej cenią niezawodność, długoterminową wydajność i rozwiązania szyte na miarę, Benchmaster pozostaje w czołówce brytyjskiej produkcji i nadal odgrywa ważną rolę we wspieraniu wydajnych, wysokowydajnych przestrzeni roboczych.
1) Na coraz bardziej zglobalizowanym rynku, dlaczego „Made in Britain" wciąż ma znaczenie w 2026 roku?
„Made in Britain" wciąż ma znaczenie, ponieważ firmy coraz staranniej zastanawiają się, jak inwestować swoje pieniądze. Obserwujemy przesunięcie w kierunku niezawodności i długoterminowej wartości, a nie zwykłego szukania najniższej ceny. Brytyjska produkcja ma ugruntowaną pozycję w inżynierii i precyzji, a z naszej perspektywy produkty wysokiej jakości wykonane na zamówienie często dostarczają znacznie więcej wartości niż rozwiązania dostępne od ręki. Dlatego oferujemy w pełni konfigurowalne stoły robocze zbudowane zgodnie z dokładnymi wymaganiami, a nie coś, czym firmy muszą się po prostu zadowolić. Coraz więcej kupujących zdaje sobie również sprawę, że najtańsza opcja na początku może ostatecznie kosztować więcej w czasie, gdy uwzględni się wymianę, przestoje i opóźnienia. Bycie firmą działającą w Wielkiej Brytanii oznacza również, że możemy szybko odpowiadać klientom, ściśle z nimi współpracować i w razie potrzeby znacznie łatwiej rozwiązywać wszelkie problemy.

2) Czy brytyjskie firmy stają się bardziej świadome tego, gdzie produkowany jest sprzęt przemysłowy?
Tak, zdecydowanie obserwujemy, że brytyjskie firmy stają się bardziej świadome tego, gdzie produkowany jest sprzęt przemysłowy. W ciągu ostatnich kilku lat zakłócenia w łańcuchu dostaw, opóźnienia w dostawach i szeroka niepewność geopolityczna sprawiły, że zespoły ds. zakupów zaczęły dokładniej analizować ryzyko i niezawodność. Coraz więcej firm patrzy na wartość przez cały okres użytkowania i jak długo coś wytrzyma w porównaniu z kosztem początkowym. Chcą wiedzieć, że wsparcie będzie nadal dostępne, jeśli coś będzie wymagało naprawy.
3) Jak produkty wyprodukowane w Wielkiej Brytanii wypadają pod względem jakości, niezawodności i trwałości?
Jeśli chodzi o jakość i niezawodność, produkty wyprodukowane w Wielkiej Brytanii są często cenione za spójność, standardy inżynieryjne i wysoki poziom rzemiosła. Jest to szczególnie ważne w przypadku sprzętu przemysłowego, gdzie oczekuje się, że produkty będą w stanie wytrzymać codzienne użytkowanie w wymagających środowiskach. Tańsza importowana opcja może zaoszczędzić pieniądze na początku, ale jeśli szybciej się zużywa, nie jest do końca dostosowana do celu lub powoduje przestoje, rzeczywiste koszty mogą szybko narastać. Dzięki produkcji na zamówienie masz również tę zaletę, że budujesz coś dostosowanego do dokładnych potrzeb Twojego miejsca pracy, co zazwyczaj prowadzi do bardziej trwałego i praktycznego rozwiązania w dłuższej perspektywie.
4) Jak krótsze czasy realizacji i odporność łańcucha dostaw wpływają na decyzje zakupowe?
Krótsze czasy realizacji i odporność łańcucha dostaw odgrywają teraz znacznie większą rolę w decyzjach zakupowych niż kilka lat temu. Zakłócenia, których firmy doświadczyły podczas pandemii, nie zostały zapomniane, a wiele z nich przykłada teraz większą wagę do przewidywalności, szybszych czasów realizacji i mniejszej liczby opóźnień. Współpraca z brytyjskim producentem może mieć realny wpływ, czy to przez szybszą komunikację, łatwiejsze zmiany w projekcie, czy też po prostu mniejszą liczbę przeszkód logistycznych do pokonania. Przy mniejszej zależności od międzynarodowych łańcuchów dostaw i mniejszej liczbie komplikacji związanych z importem, brytyjskie firmy czują się pewniej w kwestii dostaw.
5) Czy reindustrializacja zmieniła popyt na produkcję na zamówienie?
Zdecydowanie zauważyliśmy, że reindustrializacja wpływa na popyt na produkcję na zamówienie. W miarę jak coraz więcej brytyjskich firm stara się przenieść produkcję i zaopatrzenie bliżej domu, wzrósł nacisk na elastyczność, krótsze łańcuchy dostaw i dostawców, którzy mogą dostosować się do konkretnych potrzeb operacyjnych. Nowoczesna produkcja jest znacznie mniej „jednym rozmiarem dla wszystkich". Produkcja na zamówienie staje się coraz bardziej wartościowa dla firm, które chcą najlepszego dopasowania do swoich operacji, zamiast próbować zadowolić się gotowym rozwiązaniem.
6) Jakie wyzwania wciąż stoją przed brytyjskimi producentami w globalnej konkurencji?
Brytyjscy producenci stają w obliczu rzeczywistych wyzwań w globalnej konkurencji, zwłaszcza w zakresie kosztów pracy i energii oraz presji cenowej ze strony tańszych rynków zagranicznych. Brytyjscy producenci są w stanie konkurować na różne sposoby, takie jak krótsze czasy realizacji, wiedza techniczna i możliwość oferowania rozwiązań na zamówienie, które idealnie odpowiadają potrzebom firmy.
7) Jak Pana zdaniem będzie rozwijać się brytyjski przemysł produkcyjny w ciągu następnej dekady?
W ciągu następnej dekady brytyjska produkcja prawdopodobnie stanie się bardziej zautomatyzowana i cyfrowa, co pomoże poprawić efektywność i spójność. Ale choć technologia będzie odgrywać większą rolę, nadal wierzymy, że istnieje zapotrzebowanie na precyzyjną produkcję, w której liczy się jakość. Z naszej perspektywy produkcja na zamówienie stanie się ważniejsza, gdy firmy odejdą od rozwiązań uniwersalnych i będą szukać sprzętu dostosowanego do ich rzeczywistego sposobu działania. Naszym celem będzie nadal łączenie nowoczesnej produkcji z wysokimi standardami rzemiosła, aby dostarczać stoły robocze zbudowane zgodnie z dokładnymi potrzebami każdego klienta.








