MANILA, Filipiny – Matka zmarłego zawodnika Ateneo, Rene Baterbonii, powiedziała, że spotkanie z głównym trenerem Blue Eagles, Tabem Baldwinem, jest dla niej odległą kwestią, ponieważ priorytetem jest sprowadzenie szczątków syna na Mindanao.
Ze Stowarzyszenia Kaplicy Arlington Memorial w Quezon City szczątki Baterbonii zostaną przetransportowane lotniczo do Davao City, gdzie w jego macierzystej szkole Ateneo de Davao Senior High School w piątek, 12 czerwca, odbędzie się czuwanie przy zwłokach.
„Nie sądzę, żebym była gotowa z nim rozmawiać, bo chcę najpierw zadbać o mojego syna — jego czuwanie i wszystko inne. Najpierw mój syn" – powiedziała Rovelyn Baterbonia po filipińsku na konferencji prasowej w środę, 10 czerwca.
Rodzina Baterboniów powiedziała, że Baldwin, trener koszykówki Ateneo przez ostatnie 10 lat, również jeszcze nie skontaktował się z ich rodziną.
Z Davao Rovelyn planuje zabrać syna do domu w Agusan del Sur.
Baterbonia, który wychował się w Talacogon w Agusan del Sur, był byłym Monitorowanym Dzieckiem i Studentem-Sportowcem programu 4Ps, według Departamentu Opieki Społecznej i Rozwoju (DSWD) Caraga.
Program 4Ps (Pantawid Pamilyang Pilipino Program) jest rządowym programem redukcji ubóstwa i rozwoju społecznego, zarządzanym przez DSWD.
Rovelyn powiedziała, że chce jasności i szczegółowego opisu wydarzeń, które doprowadziły do utonięcia Rene i nigeryjskiego kolegi z drużyny, Divine Adiliego, w poniedziałek, 8 czerwca, podczas zgrupowania integracyjnego Blue Eagles w prywatnym ośrodku w Dipaculao w Aurora.
Chociaż Prowincjonalne Biuro Policji Aurora nie stwierdziło żadnych oznak przestępstwa i określiło zgony jako „czysto przypadkowe", Rovelyn uznała wyjaśnienia członków drużyny Ateneo za niewystarczające.
Według policji zawodnicy znajdowali się w wodzie sięgającej do ud, kiedy zostali porwani przez silne prądy.
Podczas gdy Baldwin jeszcze nie spotkał się z rodziną Baterboniów, asystenci trenerów Dean Castaño i Sandro Soriano rozmawiali z Rovelyn i trenerem Rene ze szkoły średniej, Jessem Evangelio, w środę.
„Powiedzieli, że to był wypadek. Ale powiedziałam, że stało się wypadkiem tylko z powodu ich zaniedbania. Pojechali tam bez ekipy ratowniczej. Powiedzieli, że mieli ratownika medycznego, ale tylko do udzielania pierwszej pomocy. Plaża jest oddalona o 20 do 30 minut od szpitala" – powiedziała Rovelyn.
Wciąż nie mogąc pogodzić się ze śmiercią syna, Rovelyn powiedziała, że potrzebuje więcej informacji od drużyny i uczelni, aby móc zamknąć ten rozdział.
„Przeprosili mnie. Ale powiedziałam, że przeprosiny nie przywrócą mi syna. Mój syn nie wróci do życia przez wasze przeprosiny. Po prostu dajcie mi jasne wyjaśnienie, żebym mogła zaakceptować, że to był wypadek" – powiedziała Rovelyn.
Rovelyn powiedziała, że jeszcze nie myślała o tym, czy podejmie kroki prawne w związku ze śmiercią syna, prosząc nawet Narodowe Biuro Śledcze oraz Grupę ds. Śledztw Kryminalnych i Wykrywania o czas, zanim przedstawią jej stanowisko.
„Jedyne, co teraz wiem, to że chcę postawić syna na pierwszym miejscu, zanim pomyślę o kolejnym kroku" – powiedziała Rovelyn.
Według doniesień prawnik rodziny Baterboniów, adw. Israelito Torreon, planuje złożyć do Departamentu Sprawiedliwości wniosek o wydanie imigracyjnego biuletynu obserwacyjnego przeciwko Baldwinowi, obywatelowi podwójnej narodowości – amerykańskiej i nowozelandzkiej.
„Nie twierdzimy, że ponosi odpowiedzialność" – powiedział Torreon mediom po filipińsku. „Chodzi o kontynuację dochodzenia." – Rappler.com


