MANILA, Filipiny – Alex Eala awansowała do ćwierćfinału Berlin Tennis Open w Niemczech, odnosząc jedno z największych zwycięstw w swojej młodej karierze.
21-letnia Filipinka zaszokowała światową numer 2 Elenę Rybakinę, wygrywając w 1/8 finału turnieju WTA 500 na Steffi Graf Stadion w czwartek, 18 czerwca, wynikiem 7:5, 6:4.
Stając naprzeciwko zawodniczki uznawanej za najlepszą serwującą w grze, Eala odrabiała straty po błyskawicznym starcie Kazaszki i wygrywała w kluczowych momentach, zdobywając rewanż po przegranej do zera z Rybakiną w 1/32 finału Italian Open w maju.
Uradowana zwycięstwem Eala natychmiast podzieliła się tym wyjątkowym momentem z rodzicami.
„Zadzwoniłam do taty. Powiedziałam: «O mój Boże». Krzyczałam razem z nim. Mama też tam była. Jestem naprawdę szczęśliwa" – powiedziała Eala.
Rybakina, która z dużą przewagą zajmuje pierwsze miejsce w rankingu WTA Tour pod względem liczby asów, na początku polegała na swoim słynnym serwisie, szybko budując pewne prowadzenie 4:1 i grożąc powtórzeniem dominującego zwycięstwa nad Ealą sprzed miesiąca.
Eala wygrała jednak trzy kolejne gemy, doprowadzając do remisu 4:4, a następnie zdobyła jeszcze trzy gemy z rzędu, gdy Rybakina wyszła na prowadzenie 5:4, wygrywając tym samym pierwszego seta.
Mistrzyni Wimbledonu z 2022 roku, Rybakina, utrzymała swój serwis na początku drugiego seta, prowadząc 1:0, ale była świadkiem, jak Eala zbudowała przewagę 4:2, co okazało się wystarczające dla światowej numer 35, aby zamknąć mecz po 1 godzinie i 31 minutach.
Błąd bekhendem Rybakiny, będącej również obrończynią tytułu WTA Finals i Australian Open, przypieczętował zwycięstwo Eali, która wydała z siebie potężny okrzyk radości.
„Jestem naprawdę zadowolona z dzisiejszego dnia. Mogło to pójść w każdą stronę. Myślę, że w obu setach były naprawdę napięte momenty i oczywiście ona jest niesamowitą zawodniczką. To ona jest tą, którą trzeba pokonać. Cieszę się, że mogłam ponownie zagrać z nią na korcie" – powiedziała Eala.
Zwycięstwo poprawiło bilans Eali w meczach z zawodniczkami z czołowej dziesiątki do 5:4 ogółem i 3:2 w roku 2026, ponieważ wcześniej w tym roku pokonała ówczesną numer 4 Coco Gauff ze Stanów Zjednoczonych w Indian Wells Open i ówczesną numer 8 Jasmine Paolini z Włoch w Dubai Tennis Open.
Było to również drugie zwycięstwo Eali nad zawodniczką z czołowej trójki, po tym jak zaszokowała byłą światową numer 2 Igę Świątek z Polski, docierając do półfinału Miami Open 2025.
Kolejna rywalka z czołowej dziesiątki czeka na Ealę – w ćwierćfinale w piątek, 19 czerwca, zmierzy się z światową numer 8 Eliną Switoliną z Ukrainy.
Switolina szybko poradziła sobie z bliską przyjaciółką Eali, Evą Lys z Niemiec, wygrywając 6:3, 6:2. – Rappler.com


