VANCOUVER, 22 czerwca — Mohamed Salah zainspirował Egipt do pierwszego w historii zwycięstwa na Mistrzostwach Świata, gdy drużyna odrobiła stratę jednej bramki i pokonała Nową Zelandię 3:1 dzięki znakomitej grze w drugiej połowie w niedzielę, awansując na szczyt Grupy G i zwiększając swoje szanse na awans do fazy pucharowej.
Po stosunkowo spokojnej pierwszej połowie, w której Egipt schodził do szatni przegrywając, Egipt i Salah podkręcili tempo w drugiej części meczu, a 34-letni skrzydłowy udowodnił, że wciąż potrafi czarować piłką.
„To wielkie osiągnięcie dla wszystkich zawodników. To wspaniałe zwycięstwo. Świetna atmosfera. Następny mecz jest bardzo ważny" — powiedział Salah, przyjmując gratulacje od swoich kolegów z drużyny.
Egipt, który zremisował 1:1 z Belgią w swoim pierwszym meczu, awansował na czoło grupy z czterema punktami po dwóch meczach. All Whites, którzy zremisowali 2:2 z Iranem w swoim pierwszym meczu, są na ostatnim miejscu z jednym punktem. Belgia zremisowała 0:0 z Iranem wcześniej w niedzielę.
Plan gry Nowej Zelandii w pierwszej połowie był tak prosty, jak skuteczny — długie podania, gdy zachodziła taka potrzeba, i utrzymanie posiadania piłki, gdy było to możliwe. Obrońca Finn Surman otworzył wynik po rzucie rożnym, zgubił krycia Ahmeda Fatouh i skierował potężną główkę do siatki.
Choć Callum McCowatt posłał niecelną główkę w poprzeczkę we wczesnej fazie meczu dla Nowej Zelandii, Egipt wywierał coraz większą presję po przerwie i wyrównał za sprawą Mostafa Zico, który w 58. minucie skierował głową do siatki dośrodkowanie Mohameda Hany'ego z prawej strony.
Salah w końcu dał kibicom to, czego chcieli, dziewięć minut później — ruszył prawą stroną, zagrał w krótką wymianę z Zico i umieścił piłkę w dalekim rogu bramki.
Salah o mało nie zdobył drugiej bramki w 81. minucie, wchodząc z prawej strony i oddając strzał z rykoszetem ponad bramką, ale zaliczył asystę po rzucie rożnym, gdy rezerwowy Mahmoud Trezeguet nurkował, by głową skierować piłkę do siatki przy bliższym słupku.
Nowozelandczycy walczyli do końca, by zmniejszyć straty, a Hossam Abdelmaguid musiał zostać zastąpiony pod koniec meczu po podejrzeniu wstrząśnienia mózgu — opuszczał boisko z opuchniętym okiem.
W 10. minucie doliczonego czasu gry egipscy kibice głośno gwizdali, domagając się końcowego gwizdka sędziego.
Gdy ten nastąpił, rozległ się ogłuszający ryk, gdy Salah i spółka zapisali się w historii pierwszym zwycięstwem swojego kraju na Mistrzostwach Świata, a trener Hossam Hassan okrążył stadion z egipską flagą. — Reuters

