Ceny ropy naftowej spadły na początku poniedziałkowych notowań po tym, jak USA i Iran zakończyły pierwszą rundę wysokiego szczebla rozmów pokojowych w Szwajcarii.
Kontrakty terminowe na ropę Brent spadły o 2,15 procent do 78,84 dolarów za baryłkę do godziny 03:00 GMT, po osiągnięciu szczytu na poziomie 82,30 dolarów. Kontrakty terminowe na amerykańską ropę West Texas Intermediate zniżkowały o 1 procent do 75,02 dolarów za baryłkę.
Ropa naftowa spadła o ponad 8 procent w zeszłym tygodniu w związku z tymczasowym porozumieniem pokojowym, czyli memorandum of understanding (MoU), zawartym między obiema stronami.
Ministerstwo spraw zagranicznych Kataru, które pomaga w mediowaniu rozmów, poinformowało w oświadczeniu, że USA i Iran uzgodniły plan działania zmierzający do osiągnięcia ostatecznego porozumienia w ciągu 60 dni.
Strony zgodziły się powołać komisję wysokiego szczebla w celu sprawowania politycznego nadzoru nad rozmowami.
Główni negocjatorzy będą regularnie składać raporty komisji i kierować grupami roboczymi skoncentrowanymi na kwestiach nuklearnych i sankcjach, natomiast grupa monitorująca i rozstrzygająca spory zapewni skuteczne wdrożenie MoU – czytamy w oświadczeniu.
Rozmowy techniczne będą kontynuowane przez resztę tygodnia w szwajcarskim górskim kurorcie Burgenstock, należącym do katarskiej grupy.
Jednak Cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta, dopóki działania Izraela w Libanie nie zostaną opanowane – poinformowała w niedzielę irańska półoficjalna agencja prasowa Tasnim, powołując się na niezidentyfikowane źródło bliskie irańskiemu zespołowi negocjacyjnemu.
Agencja, nie powołując się na żadne źródło, stwierdziła następnie, że Iran przerwie negocjacje, jeśli Izrael nie wycofa się z Libanu.
Konflikt rozpoczął się 28 lutego i trwał nieco ponad 100 dni przed ogłoszeniem porozumienia pokojowego w zeszłym tygodniu. Pakistan i Katar pomogły w zawarciu porozumienia, którego celem jest przywrócenie żeglugi, przepływu energii i stabilności regionalnej.
W poście na Truth Social prezydent USA Donald Trump stwierdził, że Irańczycy muszą natychmiast „powstrzymać swoich wysoko opłacanych pełnomocników w Libanie przed wywoływaniem kłopotów", w przeciwnym razie „uderzymy w Iran znowu bardzo mocno".
Oczekiwania rynku dotyczące ponownego otwarcia cieśniny, przez którą normalnie przepływa jedna piąta światowych dostaw ropy, okazały się przedwczesne – powiedział agencji Reuters Saul Kavonic, szef działu badań energetycznych MST Marquee.
Iran będzie prawdopodobnie nadal szukać pretekstów do blokowania przepływu przez strategiczny szlak wodny, gdyż to pozostaje jedyną dźwignią nacisku Teheranu – dodał.
Tymczasem Irak zamierza stopniowo zwiększyć wydobycie ropy naftowej do prawie 4,3 miliona baryłek dziennie – poinformowała państwowa Iracka Agencja Prasowa, cytując oświadczenie ministerstwa ropy naftowej.
Dyrektor generalny Kuwait Petroleum Corporation, szejk Nawaf Saud Al-Sabah, powiedział w zeszłym tygodniu, że firma dąży do zwiększenia produkcji do 2 milionów baryłek dziennie w ciągu tygodnia i natychmiast zniesie klauzule siły wyższej.
Międzynarodowa Agencja Energetyczna oczekuje, że produkcja ropy naftowej i eksport z krajów GCC będą stopniowo odbudowywane, jeśli porozumienie pokojowe USA-Iran utrzyma się, co może spowodować znaczną nadwyżkę w 2027 roku.
Na innych rynkach ceny złota wzrosły o prawie 1 procent do 4 197,41 dolarów za uncję na początku poniedziałkowych notowań w związku z postępami w rozmowach pokojowych i spadkiem cen ropy.
W niedzielę saudyjska giełda papierów wartościowych spadła o 0,4 procent, obciążona przez górniczego giganta Maaden oraz bankowego potentata Saudi National Bank.
Katarska giełda zniżkowała o 0,3 procent, napędzana spadkiem Qatar National Bank, największego kredytodawcy w całym GCC.
Omańskie i kuwejckie rynki akcji odnotowały spadki, podczas gdy bahrajński indeks nieznacznie wzrósł.
