Jeśli wybrana przez Ciebie giełda ma niejasne mechanizmy kontroli sankcji, Twoje środki mogą korzystać z tych samych szlaków co irańskie kradzieże sponsorowane przez państwo — i nigdy byś tego nie wiedział, dopóki regulatorzy nie zapukają do drzwi.
Oto czego większość raportów nie mówi — ślad papierowy sięga znacznie głębiej niż giełda CoinEx i wskazuje na lukę w zakresie zgodności, która może zmienić sposób działania każdej offshore'owej giełdy w przyszłości.
Zgodnie z dochodzeniem Wall Street Journal powołującym się na firmę wywiadowczą ds. blockchain TRM Labs, portfele powiązane z Iranem przekazały przez CoinEx ponad 3,84 miliarda dolarów od 2019 roku. Giełda z siedzibą na Seszelach, która przez osiem lat rozwijała się po cichu, wydaje się stać się głównym punktem wyjścia dla irańskich podmiotów, po tym jak zaostrzenie wymogów compliance na większych globalnych platformach skierowało nielegalne przepływy do mniejszych giełd.
To, co czyni tę sprawę wyjątkową, to bezpośredni związek z głośną kradzieżą. Na początku tego roku śledczy oznaczyli dwa portfele kontrolowane przez irański Bank Centralny wykazujące nieznane aktywności. Śledzenie on-chain ujawniło, że portfele te otrzymały środki powiązane z włamaniem na giełdę kryptowalutową Bybit wartym 1,5 miliarda dolarów — napadem, który FBI przypisało północnokoreańskim hakerom sponsorowanym przez państwo.
Źródło: Wu Blockchain X
Skradzione aktywa Bybit nie trafiły bezpośrednio do irańskich portfeli. Śledczy śledzili środki przez sieć mostów i protokołów DeFi, zanim dotarły do kont powiązanych z irańskim Bankiem Centralnym — a ostatecznie do CoinEx. Ta wieloetapowa struktura jest celową taktyką zaciemniania i komplikuje weryfikację w czasie rzeczywistym przez scentralizowane giełdy.
Raport WSJ łączy również przepływy przez CoinEx z Nobitex, największą krajową giełdą kryptowalutową w Iranie, którą Departament Skarbu USA objął sankcjami w czerwcu 2026 roku w ramach kampanii Economic Fury.
Chainalysis oszacował, że Nobitex obsługiwał około połowy wszystkich irańskich transakcji kryptowalutowych. Razem CoinEx i Nobitex tworzą to, co śledczy opisują jako najbardziej aktywny dwugiełdowy korytarz Iranu do przesyłania wartości poza zasięgiem finansowym USA.
Pranie pieniędzy po włamaniu związanym z incydentem Bybit przebiegało również przez THORChain, który odnotował prawie 3 miliardy dolarów wolumenu swapów powiązanych ze skradzionymi aktywami. Ta aktywność ilustruje, jak środki mogą odbijać się między zdecentralizowanymi platformami a scentralizowanymi giełdami przed jakąkolwiek próbą wypłaty gotówki — co utrudnia przypisanie odpowiedzialności i sprawia, że egzekwowanie prawa jest reaktywne, a nie prewencyjne.
Co powiedział CoinEx? Na co patrzą regulatorzy?
CoinEx zaprzeczył bezpośrednim powiązaniom z rządem i zakwestionował dane dotyczące wolumenu transakcji jako wprowadzające w błąd. Giełda twierdzi, że rozpoczęła blokowanie nowych irańskich użytkowników i planuje przejrzenie prześledzonych środków związanych z włamaniem na Bybit. W momencie publikacji raportu nie ogłoszono żadnych nowych sankcji USA wobec CoinEx.
Jednak władze USA wykazują coraz większy apetyt na atakowanie platform kryptowalutowych z ekspozycją powiązaną z Iranem — nawet tych z siedzibą poza Stanami Zjednoczonymi.
Departament Skarbu ostrzegł zagraniczne instytucje finansowe, że znaczące transakcje z wyznaczonymi irańskimi platformami kryptowalutowymi mogą wywołać ryzyko sankcji wtórnych. Oznacza to, że globalne relacje bankowe CoinEx mogą być narażone na presję nawet bez bezpośredniego działania OFAC.
Kluczowe liczby do śledzenia:
3,84 mld USD — łączny wolumen powiązany z Iranem na CoinEx od 2019 roku (TRM Labs)
1,5 mld USD — aktywa skradzione z Bybit, częściowo prześledzono do portfeli irańskiego Banku Centralnego
8–10 mld USD — szacowana łączna irańska aktywność kryptowalutowa w 2025 roku (firmy analityki blockchain)
1 mld USD — kryptowaluty powiązane z Iranem zajęte przez władze USA w ostatnich działaniach egzekucyjnych
344 mln USD — USDT zamrożone w dwóch portfelach Tron powiązanych z irańskim IRGC
Raport CoinEx sygnalizuje, że kontrola zgodności na giełdach offshore nasila się. Giełdy bez solidnych mechanizmów KYC, weryfikacji portfeli i kontroli sankcji są coraz bardziej narażone — nie tylko prawnie, ale i reputacyjnie. Ta dynamika wpływa na to, które platformy przyciągają instytucjonalną płynność, a które tracą relacje bankowe.
Dla traderów korzystających z mniejszych platform offshore pytanie brzmi, czy platformy te przeprowadzają odpowiednią weryfikację portfeli kontrahentów. Publiczne dane blockchain są coraz częściej wykorzystywane przez regulatorów jako broń — to, co dziś wygląda na czystą transakcję, jutro może stać się problemem compliance, jeśli źródło upstream zostanie oznaczone.
Przepływ 3,84 miliarda dolarów przez CoinEx-Iran nie jest odosobnionym incydentem — jest częścią udokumentowanej zmiany w sposobie, w jaki objęte sankcjami państwa korzystają z mniejszych giełd i szlaków DeFi, aby uzyskać dostęp do globalnej płynności po tym, jak presja compliance zamyka drzwi na głównych platformach.
Dla inwestorów wniosek jest jasny: giełda, z której korzystasz, ma znaczenie, a dane on-chain są teraz podstawowym narzędziem, na którym polegają regulatorzy. Kolejne działanie egzekucyjne może być niedaleko.
Zastrzeżenie: Ten artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady finansowej, prawnej ani inwestycyjnej. Inwestycje w kryptowaluty wiążą się ze znacznym ryzykiem. Zawsze przeprowadzaj własne badania przed podjęciem jakichkolwiek decyzji finansowych. CoinGabbar nie popiera żadnej konkretnej giełdy ani strategii handlowej wymienionej w tym artykule.
