Apple podniosło ceny początkowe swoich komputerów Mac i iPadów w czwartek, przerzucając wyższe koszty pamięci i magazynowania na konsumentów.
Firma zrzuciła winę na pogłębiający się niedobór układów pamięci związany z rosnącym zapotrzebowaniem centrów danych AI. Akcje Apple (AAPL) spadły prawie o 6%, ponieważ inwestorzy zastanawiali się, czy podwyżki nie ostudzą sprzedaży.
Podwyżki objęły prawie każdy model Mac oraz iPad i dotyczą całego świata, zgodnie z informacjami Bloomberg. MacBook Neo kosztuje od 699 USD, wcześniej 599 USD. 13-calowy MacBook Air wzrósł do 1299 USD, a podstawowy 14-calowy MacBook Pro sięgnął 1999 USD, według 9to5Mac.
Obserwuj nas na X, aby być na bieżąco z najnowszymi informacjami
Ceny iPhone, Apple Watch oraz AirPods się nie zmieniły. Ten podział pokazuje, że Apple celuje w swoje najbardziej wymagające pod względem pamięci urządzenia. Apple już wcześniej cicho nadrabiało marcowe podwyżki dodatkową pamięcią, a w maju wycofało Mac mini w cenie 599 USD.
Presja kosztowa zaczyna się wyżej. Ceny kontraktowe za DRAM używany w komputerach i telefonach niemal się podwoiły w pierwszym kwartale. To największy wzrost w historii według TrendForce.
Producenci pamięci Samsung i SK Hynix przekierowali dostawy, by sprostać zapotrzebowaniu na pamięć AI z centrów danych. Apple konkuruje teraz o to, co zostało.
Context: Apple w oświadczeniu dla Reuters skomentowało skalę problemu i powody podwyżek w tym artykule: [Reuters](https://www.reuters.com/world/asia-pacific/apple-raises-prices-macbooks-ipads-memory-costs-skyrocket-2026-06-25/).Poprawy nie widać na horyzoncie. Micron, którego akcje zyskują na hossie na pamięciach AI, poinformował inwestorów, że niedobory mogą trwać do 2028 roku.
Apple ostrzegło w kwietniu, że sytuacja pogorszy się jeszcze w tym roku. Nowy CEO John Ternus przejmie obowiązki 1 września.
Akcje spadły prawie o 6% ze szczytu do około 279 USD. Inwestorzy rozważają, czy droższe urządzenia spowolnią wymianę.
Tego samego dnia International Business Machines (IBM) zaprezentowało pierwszą na świecie technologię chipów poniżej 1 nanometra. Technologia nanostack układa tranzystory w trzech wymiarach.
Dzięki temu na układzie wielkości paznokcia mieści się prawie 100 mld tranzystorów. To podwaja gęstość chipu IBM 2 nanometry z 2021 roku.
IBM twierdzi, że wydajność będzie nawet o 50% większa lub efektywność energetyczna do 70% lepsza. Takie zyski mogłyby złagodzić presję, która obecnie napędza szeroką chipflację.
Jednak produkcja ruszy dopiero za około pięć lat. Akcje IBM rosły nawet o 6% przed otwarciem, później oddając część wzrostów, gdy inwestorzy kalkulowali, czy warto czekać.
Ten kontrast pokazuje, jak AI wywiera dwustronny wpływ na sprzęt. Boom dziś podnosi ceny urządzeń, natomiast rozwiązania pojawią się za kilka lat. Na razie kryzys pamięci zmienia notowania spółek półprzewodnikowych oraz tokeny AI, które śledzą inwestorzy.
BeInCrypto Polska - Akcje AAPL spadają o 6% po przerzuceniu przez Apple kosztów układów napędzanych sztuczną inteligencją na konsumentów