Ambasador prezydenta Donalda Trumpa we Włoszech rozgniewał mieszkańców kraju goszczącego go planami przypłynięcia swoim superjachtem wartym 450 milionów dolarów do Wenecji podczas jednego z najważniejszych corocznych festiwali miasta, w podróży, którą nazwał „dyplomacją przybrzeżną".
Miliarder Tilman Fertitta, magnat branży hotelarskiej i właściciel drużyny NBA Houston Rockets, rozpoczął wielotygodniowy rejs wzdłuż wybrzeża Włoch 13 czerwca w Civitavecchia koło Rzymu, aby uczcić 250. rocznicę powstania Stanów Zjednoczonych – poinformował The Daily Beast. Planowane są postoje w Neapolu, Genui, Palermo i Cefalù.

Jego 116-metrowy jacht Boardwalk posiada sześć pokładów, dwa lądowiska dla helikopterów, dwa baseny i klub plażowy.
Trasa rejsu przewiduje teraz przypłynięcie superjachtu do Wenecji w przyszłym miesiącu, w terminie zbiegającym się z Festą del Redentore 18 i 19 lipca – wielowiekowym festiwalem upamiętniającym wyzwolenie miasta od zarazy z XVI wieku. Źródło z Ambasady USA potwierdziło termin wizyty The Times of London.
Wizyta na nowo rozbudziła gniew wywołany wystawnym ślubem Jeffa Bezosa za 50 milionów dolarów w Wenecji w ubiegłym roku, który wywołał powszechne protesty przeciwko wykorzystywaniu historycznego miasta jako tła dla ostentacyjnej demonstracji skrajnego bogactwa.
„Chodzi o eksploatację Wenecji" – powiedziała Federica Toninello z Laboratorio Occupato Morion, grupy aktywistów stojącej za protestami przeciwko ślubu Bezosa. „Obnosze się z takim bogactwem to policzek dla ludzi, którym coraz trudniej związać koniec z końcem i znaleźć mieszkanie w Wenecji."
Toninello powiedziała, że grupa spotyka się w tym tygodniu, aby zaplanować demonstracje, które mogą obejmować marsze, transparenty wywieszone z mostów oraz blokady kanałów. Nadal nie jest jasne, gdzie statek tej wielkości jak Boardwalk mógłby zacumować, biorąc pod uwagę, że przygotowania do festiwalu zamkną główne drogi wodne.
Kontrowersje pojawiają się w obliczu osobnego sporu dyplomatycznego między Trumpem a włoską premier Giorgią Meloni, po tym jak 80-letni prezydent twierdził, że „błagała" go o zdjęcie na szczycie G7 w Paryżu – twierdzenie, które Meloni publicznie i stanowczo zaprzeczyła, nazywając jego ataki „bezsensownymi".
Na pokładzie swojego jachtu w czwartek Fertitta zbagatelizował napięcia, mówiąc dziennikarzom, że stosunki USA-Włochy pozostają silne i określając starcie Trump-Meloni mianem „małej usterki".
Ambasada USA w Rzymie nie odpowiedziała jeszcze na prośbę o komentarz.


