Trener Norwegii Ståle Solbakken powiedział, że początkowo tylko napastnik Jørgen Strand Larsen miał gorączkę, ale kaszel i ból gardła rozprzestrzeniły się następnie w drużynie. (Zdjęcie EPA Images)
LOS ANGELES: Trener Norwegii Ståle Solbakken przyznał, że niektórzy z jego zawodników źle się czuli przed sobotnim ćwierćfinałem mistrzostw świata przeciwko Anglii, ponieważ miesiąc podróży, treningów i meczów pod wysoką presją zaczyna dawać się we znaki drużynie.
Napastnik Jørgen Strand Larsen jest jednym z tych, którzy borykają się z problemami zdrowotnymi, dodał Solbakken.
„Naprawdę tylko Jørgen miał gorączkę, ale potem pojawiło się trochę kaszlu i chrypki rozproszonej po całej drużynie” – powiedział Solbakken dziennikarzom. „Ale mamy klimatyzację, loty, szatnie i wszystko inne.
„W norweskiej delegacji jest 50 osób, więc byłoby dziwne, gdyby nic się nie wydarzyło.”
Marcus Holmgren Pedersen opuścił wygraną 2:1 z Brazylią w 1/8 finału z powodu choroby, choć Solbakken uważał, że presja związana z doświadczeniem mistrzostw świata mogła również wpłynąć na 25-latka.
„Myślę, nie będąc lekarzem, że to połączenie młodego wieku chłopaka, przyjazdu na mistrzostwa świata i myślenia: ‘Będę rezerwowym dla Juliana (Ryersona)’, rozegrał dwa mecze i zagrał świetnie” – wyjaśnił Solbakken.
„Dostaje dużo bodźców, ma pełną głowę, ciało pełne wrażeń, a potem system nieco się załamuje.”


