Najwyższy urzędnik Pentagonu prezydenta Donalda Trumpa właśnie zacytował film Quentina Tarantino z 1994 roku "Pulp Fiction", jakby recytował z Biblii.
"Ścieżka zestrzelonego pilota jest otoczona ze wszystkich stron przez niesprawiedliwość samolubnych i tyranię złych ludzi" - powiedział sekretarz obrony Pete Hegseth w przemówieniu, nawiązując do fikcyjnego fragmentu biblijnego (Ezechiela 25:17) recytowanego przez postać Samuela L. Jacksona przed wykonaniem zabójstwa. "Błogosławiony jest ten, kto w imię koleżeństwa i obowiązku prowadzi zagubionych przez dolinę ciemności, gdyż jest prawdziwym stróżem swojego brata i znalazcą zaginionych dzieci. I uderzę w ciebie z wielką zemstą i wściekłym gniewem tych, którzy próbują schwytać i zniszczyć mojego brata, i poznasz, że mój znak wywoławczy to Sandy One, gdy złożę na tobie moją zemstę. Amen."
Dziennikarz Mario Nafwal wyśmiał komentarze Hegsetha na X, zauważając, że "oto problem: to tak naprawdę nie pochodzi z Biblii, ale z Pulp Fiction Tarantino. Nawet zmienił zakończenie, aby odwołać się do jednostki ratownictwa wojskowego. Kto według ciebie zrobił to lepiej? Hegseth czy Samuel L. Jackson?"
Podobnie dziennikarz Ed Krassenstein zauważył, że "wow, to żenujące!", podczas gdy konserwatywny chrześcijanin Steven Latham napisał "Sekretarz obrony Pete Hegseth właśnie zacytował fałszywy werset biblijny z Pulp Fiction podczas sesji modlitewnej w Pentagonie... To jest rodzaj niezręcznego momentu, który daje amunicję krytykom, nawet jeśli podstawowe przesłanie o ochronie amerykańskich żołnierzy jest solidne. Nie potrzebujesz hollywoodzkiego scenariusza, aby uhonorować członków służby — trzymaj się rzeczywistości."
Hegseth był wcześniej krytykowany za wyraźnie religijne treści w swoich wojskowych proklamacjach, a były doradca prezydenta George'a W. Busha (również republikanina) Steve Schmidt potępił to jako "religijne szaleństwo".
"Chcę, aby ten religijny ekstremizm, chcę, aby to religijne szaleństwo, chcę, aby ten religijny nacjonalizm, chcę, aby to zło zostało pogrzebane pod betonowym k—— sarkofagiem" - powiedział Schmidt na początku tego miesiąca.
Ironicznie, pomimo częstych chrześcijańskich proklamacji Hegsetha, jeden z najbardziej wpływowych światowych przywódców chrześcijańskich potępia jego wysiłki wojenne. Urodzony w Chicago Robert Francis Prevost, który w zeszłym roku został namaszczony na papieża Leona XIV - pierwszego amerykańskiego papieża w historii - wielokrotnie potępiał wojny w Wenezueli i Iranie prowadzone przez Trumpa i Hegsetha.
"Hegseth wyraża skrajną wersję chrześcijańskiej supremacji, w której Ameryka, jako naród chrześcijański, jest uprawniona, a w rzeczywistości prawdopodobnie, w jego umyśle, zobowiązana przez Boga, do karania wrogów Ameryki - lub nawet do karania wrogów chrześcijaństwa" - powiedziała badaczka religioznawstwa Sarah Posner Gregowi Sargentowi z The New Republic, wyjaśniając stanowisko papieża Leona XIV. "Kiedy mówimy o chrześcijańskim nacjonalizmie, to właśnie o tym mówimy."

