Jak podał New York Times, grupa GOP nie zdołała udowodnić, że uniwersytet naruszył jej prawa wynikające z Pierwszej Poprawki, zakazując jej działalności pod zarzutem antysemityzmu.
Jak podał Times, Klub Republikanów na Uniwersytecie Florydy został zakazany przez uczelnię na kampusie w Gainesville w marcu, po tym jak rozpowszechniło się zdjęcie przedstawiające dwie osoby wykonujące nazistowski salut.

Członkowie zaprzeczyli związkowi ze zdjęciem, jednak grupie zarzucano już wcześniej antysemickie i rasistowskie zachowanie – podał Times. Uniwersytet Florydy argumentował, że wykluczył grupę, ponieważ ogólnostanowa kampusowa organizacja republikańska cofnęła jej statut, a oddział w Gainesville nie posiadał już żadnej oficjalnej przynależności – poinformował Times.
Sędzia federalny Mark Walker z Sądu Okręgowego USA w Tallahassee oddalił pozew wniesiony przez grupę, stwierdziwszy, że nie przedstawiła ona wystarczających dowodów na naruszenie przez Uniwersytet Florydy jej prawa do wolności słowa – podał Times.
Walker ustalił również, że uczelnia miała podstawy do działania, ponieważ Partia Republikańska Florydy ani jej kampusowe oddziały nigdy nie udzieliły grupie zgody na używanie nazwy „Republikanie" – podał Times, któremu nie udało się niezwłocznie skontaktować z prawnikiem organizacji studenckiej w celu uzyskania komentarza. Uniwersytet Florydy odmówił komentarza dla Timesa.


